niedziela, 24 sierpnia 2008

sobota, 23 sierpnia 2008

sabat czarownic :)

Wczoraj swissdentki spotkały się, żeby pożegnać na 3 tyg. Agatę
Z ogródka przeniosłyśmy się gdzieś, gdzie można potańczyć
Stanowczo za dobrze było
I zdecydowanie za dużo wypiłam
Dziś kac, jakiego jeszcze w życiu nie miałam :/
Wytańczyłam się jak mało kiedy :)
*



















środa, 20 sierpnia 2008

piątek, 15 sierpnia 2008

swissdent

Jak się siedzi w pracy po 12 godz , to trzeba coś jeść ;-)
A , że sobie dogadzamy trochę za bardzo, to już inna sprawa ;-)










piątek, 8 sierpnia 2008

Do spania !

Dziubek poleciał w niedziele :-(
W poniedziałek nie poszłam do pracy bo .... nie mogłam ;-(
(dzień wyjęty z życia)
Od środy siedzę po 12 h w pracy
Nie mam siły na nic
Ciągle jem ;-)

*

*
Krowula dospaniowa od Michała :-)
Ma kwiatka na głowie :-)
różowego...

niedziela, 3 sierpnia 2008

piątek, 1 sierpnia 2008

Czorsztyn

Miał być Rożnów
Był Czorsztyn
Dziś nie mam czasu na bloga :)
*


*
P.S Było mega super fajnie !!!