poniedziałek, 14 stycznia 2008

duuużo zdjęć


Dziś dostałam od Igora dużo zdjęć z sobotniej nocy :) Jest ich tak dużo że wszystkich nie zmieszczę













niedziela, 13 stycznia 2008

urodzinowo - czekoladowo

Od jakiegoś czasu specjalnie nie obchodzę urodzin. Ale wczorajszy dzień to była bardzo miła niespodzianka ! Najpierw tort i szampan u mamy. Później poszłam na rynek, miały być tańce i różne takie. Niespodzianka w Czekoladzie, widać na zdjęciach :)









(foto by Igor)


P.S Buziaki dla Michała za animację mojego czasu ;) i dla Igora, dzięki któremu mam tyle fajnych zdjęć.
to był bardzo miły wieczór
:****************

sobota, 12 stycznia 2008

She's freaky and she knows it

Now dance
little girl

*




ostatnio mam mało możliwości, żeby potańczyć. Dlatego przeważnie będąc u mamy włącza mi się wieczorem ADHD. Mój brat stwierdził, że nikt nie będzie miał na tyle cierpliwości żeby obejrzeć to do końca ;)

P.S mój strój składa się z piżamy mojego brata


piątek, 11 stycznia 2008

w przeddzień


Pierwszy dzień nowego roku nie był dla mnie żadnym wyznacznikiem, ale jutrzejszy owszem.
Trzeba by zakończyć pozaczynane sprawy i zacząć te nierozpoczęte. Starsza o rok powinno znaczyć mądrzejsza o rok ;) ... A więc do dzieła ;)
*

czwartek, 10 stycznia 2008

sierota

(foto by cacaos)
*
"Ciekawe bywa to, że czasem coś wydaje się czymś, czym zupełnie nie jest. Dostrzeganie zależy całkowicie od chwilowego nastroju, podejścia, punktu widzenia.. Dziś diament, jutro kawałek węgla. Ot kilka rzędów mniejsze usystematyzowanie kryształów.. A przecież niby to samo. Z życiem chyba jest podobnie. Dziś źle, jutro dobrze.
Bez żadnej wyraźnej przyczyny. Słońce wstało nawet o tej samej porze. Czemu? Temu"
(wr00na)

*
P.s tak mi się przypomniało


niedziela, 6 stycznia 2008

Słowacja cd






(foto by cacaos)
*
I to by było na tyle ... od Michóla

*

piątek, 4 stycznia 2008

orzełki




(foto by cacaos)

*
na razie tylko tyle bo Michól obrabia krawaty i nie ma czasu mi wysłać więcej :p

*

czwartek, 3 stycznia 2008

30.12. 2007 - 2.01.2008

W tym a raczej tamtym roku podjęłam bardzo spontaniczną decyzję i pojechałam na sylwestra na Słowację. Decyzja była jak najbardziej słuszna :) Jako, że dorwałam aparat dopiero w 8 godzinnej drodze powrotnej, która się dłużyła strasznie , zrobiłam ok 50 zdjęć w samochodzie . Zamieszczam kilka.













(foto by Di)

*
Postanowień noworocznych nie ma sensu składać, mam tylko nadzieję, że ten rok przyniesie mniej przykrych niespodzianek ....

P.S. Michól ;) dziękuję za zaproszenie !
*