sobota, 23 sierpnia 2008

sabat czarownic :)

Wczoraj swissdentki spotkały się, żeby pożegnać na 3 tyg. Agatę
Z ogródka przeniosłyśmy się gdzieś, gdzie można potańczyć
Stanowczo za dobrze było
I zdecydowanie za dużo wypiłam
Dziś kac, jakiego jeszcze w życiu nie miałam :/
Wytańczyłam się jak mało kiedy :)
*



















Brak komentarzy: