
czwartek, 20 grudnia 2007
poniedziałek, 10 grudnia 2007
dziś
sobota, 8 grudnia 2007
zabawy kontrolowane
W sobotę przed południem przyszedł do mnie Filip, żeby zabrać aparat. Przyszedł z pufinką. Moja mała bestia nic a nic sie nie bała, wręcz przeciwnie, wsadzała nos między pręty. Zabawa była w pełni kontrolowana :)
*
Za to wczoraj weszłam po dwóch dniach nieobecności do mojego pokoju a klatka pusta ! Chodze po pokoju, szukam na podłodze, wołam a ta mała bestia skacze sobie po łóżku ! Wsadziałm ją do klatki ale jej się to wyraźnie nie spodobało :) Musiałam zakneblować drzwiczki trzema spinaczami. Uparciucha wsadzała ryjek w szparki i próbowała sobie otworzyć ale nic z tego :)
środa, 5 grudnia 2007
jeszcze kilka min
wtorek, 4 grudnia 2007
poniedziałek, 3 grudnia 2007
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















